owner

YULOW _ STILL BURNS!
visitors
look / add to my guests` book

archieves
2006
luty (9)
marzec (4)
kwiecień (7)
maj (3)
czerwiec (4)
lipiec (1)
sierpien (2)
wrzesień (4)
październik (3)
listopad (3)
grudzień (1)

2007
styczeń (6)
marzec (1)
czerwiec (1)
październik (2)
listopad (3)
grudzień (1)

2008
styczeń (1)
sierpien (3)
wrzesień (1)

2009
lipiec (1)
sierpien (2)



dailies
To polecam
AltKom
Goliath
Mozilla FireFox
ImageShack
Klan Smoka RPG
AV AV :)
SeBeK

Tu Bywam
DigArt
DeviantART
Osamotnieni
Mangallery

Mój Profil

Podlinkuj

Dodaj do ulubionych

brak kategorii (61)
:( (2)
wszystkie (63)

chuj (1)chuj ci w dupe (1)cipa (1)dziwka (1)emo (2)jebanie (1)kurwa (1)metal (1)orgazm (1)punk (1)rock (1)sex (2)syf (1)szmata (1)yulow (1)

gdy-nadejdehimitsu-no-hikarusetadetmithminasblaskszminkibez-komentarzamediatorakaszaavkayulowkaganiecxiniadiavolofrytkazketchupem

frytkazketchupemwhoosh



layout
from: Blogowicz
made by: N`talia
credits: photo, brushes

blog
Array

SEX

poniedziałek, 31.sierpnia.2009, 11:37
Patrząc dwuznacznie
W sierpniowym wietrze
Gaszę Nam gwiazdy
Mrok zalał przestrzeń

Lubieżny uśmiech
Wspólne spojrzenia
Z czystą miłością
Zmieszana chemia

Sumienie płonie
W długim rachunku
Czytasz mi w myślach
-Żar pocałunku..

Szybkie oddechy
Ciała splecione
Drżą w Twoich dłoniach
Piersi spragnione

Ściska me udo
Twa dłoń frywolna
Wsuwasz w Nią palce
Jestem wilgotna

Biegnę do Raju
Rozkoszną drogą
Pieścisz mnie mocno
Wolno głęboko..

I tylko krzyczą
Oczy odmienne
Wulgarnym blaskiem:
-Wejdź błagam we mnie..

Ostatni dotyk
Słodko zmęczeni
Tańczymy w Sobie
Bosko zaćmieni

Fala eksplozji
Mistyczne dreszcze
Świat nie istnieje
-Miłość to szczęście..
Yulow
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi: sex

czwartek, 23.lipica.2009, 19:14
Drzwi zamknęły sie
ostatnie padły słowa
po co te gorzkie łzy
w kieszeń je mogę schować
przecież wiem że ty
zaczynasz już żałować
tamtych wspólnych chwil..

A goń się!

jesteś i byłeś rozpieszczonym dzieciuchem
jesteś potworem
tępym matołem
skąd tu się wziąłeś nie wiem dziś
ale ci powiem do mamusi spieprzaj i

zapomnij że byłam
że chciałam z tobą żyć
żę kiedyś wierzyłam
zapomnij też dziś
zniszczyłeś mi życie
i ja zniszczę twe
gdy opowiem wszystkim co za palant z ciebie jest

a goń sie potworze
egoisto precz
zniszczyłeś to co było
zniszczyłeś mnie
ja wciąż cię pamiętam
i dobrze wiem zniszczysz nie jedną
bo tego tylko chcesz
spójrz w swoje puste serce
oile ono jest
czy kiedyś nim kochałeś
czy wiesz czym miłość jest
ja nie chce ciebie znać
boś pusty w środku jest
i nie chcę więcej łkać
boś nie warty moich łez
Yulow
Nastrój:
Kategoria: :(